Rozszerzamy standard, nie piszemy go od nowa
Lejek to rozszerzone crm.lead, a nie własny model szans. Mniej kodu do utrzymania, pełna zgodność z resztą Odoo i darmowe aktualizacje mechaniki, której nikt nie zrobi lepiej niż producent.
System dla firmy, która montuje i serwisuje klimatyzacje oraz pompy ciepła. Pilnuje terminów przeglądów za człowieka, układa pracę techników na tydzień i wiąże sprzedaż z konkretnym urządzeniem stojącym u klienta.
Zrzuty z działającej instancji, dane firmy zmyślone
Kilkuset klientów, przy każdym od jednego do kilku urządzeń, każde z własnym cyklem przeglądu.
Split raz w roku, rekuperacja co pół roku, system w sklepie co sześć miesięcy. Do tego awarie, które trzeba wcisnąć między zaplanowane wizyty, i zapytania o nowe montaże spływające w sezonie.
W arkuszu to się trzyma do jakichś stu urządzeń. Potem zaczyna się oddzwanianie do klientów, którzy sami przypomnieli sobie o przeglądzie, i szukanie po mailach, kto ostatnio był na miejscu i co wtedy zrobił. Klient nie odchodzi dlatego, że firma pracuje źle. Odchodzi dlatego, że nikt się nie odezwał.
Cały system stoi na jednej pętli, a pozostałe ekrany tylko ją obsługują. Kolejność poniżej nie jest ozdobnikiem, tylko rzeczywistym obiegiem pracy.
Adres, pod którym stoją urządzenia, ze współrzędnymi, opiekunem technicznym i uwagami dojazdowymi. Jeden klient może mieć ich kilka.
Producent, model, numer seryjny, data montażu, gwarancja i własny odstęp między przeglądami liczony w miesiącach.
System sam wylicza datę następnego przeglądu od ostatniej wizyty. Gdy termin minie, urządzenie wchodzi na listę roboczą koordynatora bez niczyjego udziału.
Przegląd, awaria albo montaż trafia do technika, z terminem, czasem pracy i opisem zgłoszenia od klienta.
Zakończony przegląd zapisuje wykonane prace w historii urządzenia i przestawia zegar na kolejny cykl. Pętla zamyka się sama.
Zlecenia idą przez cztery kolumny. Technik widzi wyłącznie własne, koordynator cały zespół, a spóźnione pozycje same podświetlają się na czerwono, zamiast czekać, aż ktoś je zauważy.
Własny komponent na otwartych kafelkach mapowych, bez płatnych kluczy i bez modułów z płatnej wersji Odoo. Punkty kolorowane pilnością przeglądu, filtry u góry przełączają widok jednym kliknięciem.
Kto był, kiedy był i co zrobił, widać z poziomu urządzenia. Bez odtwarzania z pamięci i bez szukania po korespondencji sprzed roku.
Zapytania nie dostały własnego modelu. Rozszerzają standardowy lejek Odoo o obiekt, urządzenie i rodzaj sprawy, więc cała mechanika etapów i ofert działa jak u wszystkich, a firma dostaje z niej dodatkowo powiązanie z konkretną instalacją.
Decyzje, które w takim projekcie ważą więcej niż liczba ekranów.
Lejek to rozszerzone crm.lead, a nie własny model szans. Mniej kodu do utrzymania, pełna zgodność z resztą Odoo i darmowe aktualizacje mechaniki, której nikt nie zrobi lepiej niż producent.
Produkt instaluje się u klienta bez jednego zbędnego rekordu, a moduł demo dokłada całą fikcyjną firmę do prezentacji. Zestaw generuje skrypt z ustalonym ziarnem losowania, więc demo odtwarza się identycznie jednym poleceniem.
Biblioteka mapy leży w repozytorium, nie w cudzym CDN. Komponent pobiera obiekty jednym zapytaniem i sam liczy pilność przeglądu, więc mapa działa w darmowej wersji Odoo, bez klucza do płatnego geokodera.
Reguły pilnują, żeby technik widział wyłącznie własne zlecenia i czytał kartoteki bez prawa edycji. Macierz ma własny zestaw testów, bo to jedyna rzecz, której nie widać na ekranie, dopóki nie jest za późno.
Odoo 19 Community i Postgres w kontenerach, moduł produktowy osobno od modułu z danymi pokazowymi.
Dwadzieścia trzy testy jednostkowe pilnują cyklu przeglądów, wyszukiwania po polach wyliczanych i macierzy uprawnień. Przy każdej zmianie w repozytorium instalacja startuje od zera, suita idzie w całości, a osobny krok sprawdza, czy dane pokazowe nadal zgadzają się ze skryptem, który je generuje.
Interfejs jest po polsku, łącznie z etykietami pól i nazwami statusów. Nie ma w nim ani jednego angielskiego słowa, na które trzeba tłumaczyć technikowi, co znaczy.
Firma widoczna na zrzutach, jej klienci, adresy, numery seryjne i nazwiska pracowników są zmyślone. Cały zestaw danych generuje skrypt z listy słów, a zbieżność z istniejącą firmą byłaby przypadkowa. Producenci i modele urządzeń pochodzą z rynku, bo bez nich kartoteka nie wyglądałaby wiarygodnie.
Opisz w kilku zdaniach, co dziś siedzi w arkuszu i komu to przeszkadza. Odpisujemy z zakresem, terminem i wyceną w ciągu 24 godzin.
Bezpłatna konsultacjaBudownictwo cyfryzuje się wolniej niż inne branże, a problemy ma policzalne: przekroczenia budżetów o 20-50% i...
W produkcji AI pilnuje trzech rzeczy: parametrów procesu, stanu maszyn i jakości wyrobu.
W logistyce AI wchodzi tam, gdzie skala jest największa: trasy, stany magazynowe i dokumenty przewozowe.
Salesforce to najpopularniejszy CRM na świecie, z modułami Sales Cloud, Service Cloud, Marketing Cloud i Commerce...
HubSpot to platforma CRM i marketing automation złożona z modułów Sales Hub, Marketing Hub, Service Hub i CMS Hub.
Pipedrive to CRM zbudowany wokół pipeline'u sprzedażowego, używany głównie przez małe i średnie zespoły handlowe.