Koszt sklepu internetowego to nie jedna liczba, tylko trzy: koszt startu, koszt miesięczny i koszt wyjścia (migracji, gdy platforma przestanie wystarczać). Większość porównań pokazuje tylko pierwszą — a to właśnie druga i trzecia decydują, ile naprawdę zapłacisz.

Cztery drogi i ich realne koszty

StartMiesięcznie3 lata (małą skala)
Shoper / abonament0–5 000 zł (konfiguracja)150–700 zł + prowizje10 000–30 000 zł
WooCommerce6 000–25 000 zł200–600 zł (hosting + opieka)15 000–45 000 zł
PrestaShop15 000–50 000 zł300–800 zł25 000–75 000 zł
Sklep dedykowanyod 50 000 zł200–1 000 zł60 000–120 000 zł

Kwoty zakładają sklep z sensowną konfiguracją, nie „wyklikany w weekend”. Prowizje płatności (PayU, Przelewy24, Stripe — ok. 1–2%) dochodzą wszędzie i przy 50 000 zł obrotu miesięcznie to 500–1 000 zł — niezależnie od platformy.

Shoper: najszybszy start, koszty rosną z obrotem

Platforma abonamentowa zdejmuje z Ciebie hosting, aktualizacje i bezpieczeństwo. Płacisz za to elastycznością: szablony ograniczają wygląd, a nietypowe funkcje wymagają aplikacji z App Store (każda z własnym abonamentem) albo nie są możliwe wcale. Przy rosnącej sprzedaży dochodzą wyższe progi abonamentu i prowizje od obrotu w niższych planach.

Shoper ma sens, gdy startujesz i chcesz zweryfikować biznes, zanim zainwestujesz w coś własnego. Ograniczenia platformy rozbieramy szczegółowo w analizie alternatyw dla Shoper.

WooCommerce: elastyczność, za którą płacisz opieką

WooCommerce (WordPress) daje pełną kontrolę: dowolny wygląd, tysiące wtyczek, brak prowizji od obrotu. Rachunek za tę wolność to utrzymanie — aktualizacje wtyczek, kopie zapasowe, łatki bezpieczeństwa. Sklep bez opieki technicznej to kwestia czasu, aż aktualizacja położy koszyk w piątek wieczorem.

Realny koszt wdrożenia z indywidualnym szablonem, konfiguracją płatności (Przelewy24, Stripe) i kurierów (InPost, DHL, Pocztex) to 10 000–25 000 zł. Pełne porównanie z platformami abonamentowymi znajdziesz w artykule Shoper czy WooCommerce.

PrestaShop: mocny w średniej skali, drogi w opiece

PrestaShop obsłuży duży katalog i wielojęzyczność lepiej niż WooCommerce, ale rynek specjalistów jest mniejszy, a moduły — droższe. Wybieraj go świadomie: wdrożenia poniżej 15 000 zł zwykle kończą się sklepem na domyślnym szablonie z modułami, których nikt potem nie umie zaktualizować.

Sklep dedykowany: najdroższy start, najtańsza skala

Sklep pisany pod Twój proces (np. Next.js + headless commerce) eliminuje abonamenty, prowizje platformy i opłaty za wtyczki. Ma sens od momentu, gdy standard Cię ogranicza: konfiguratory produktów, B2B z indywidualnymi cennikami, integracja z ERP typu Subiekt GT czy Comarch Optima, obsługa tysięcy zamówień dziennie. Poniżej tej skali to przepłacanie za elastyczność, której nie użyjesz.

Jak policzyć swój przypadek

  1. Oszacuj obrót miesięczny za rok — nie dziś. Platformę wybiera się na wzrost, nie na start.
  2. Policz prowizje i abonamenty przy tym obrocie. To one, nie wdrożenie, są główną pozycją kosztową rosnącego sklepu.
  3. Dodaj integracje, bez których nie ruszysz: płatności, kurierzy, księgowość, BaseLinker przy sprzedaży na Allegro.
  4. Porównaj sumy w horyzoncie 3 lat.

Możesz też zrobić to w 2 minuty naszym kalkulatorem kosztów — pokazuje widełki dla różnych modeli realizacji. A jeśli Twój przypadek nie jest oczywisty, napisz do nas — doradzimy platformę także wtedy, gdy wnioskiem będzie „zostań na Shoperze”, bo tani sklep, który działa, jest lepszy niż drogi, który powstaje pół roku.